Mało kto zdaje sobie
sprawę, że pozostałości niemieckiej baterii kalibru 16"
(40,64 cm), znanej w Helu jako
" Schleswig-Holstein
" są zabytkiem militarnym klasy
światowej. Trzeba tu wyraźnie podkreślić, że działa o tym
kalibrze są największymi na świecie z ustawianych na STAŁYCH
stanowiskach lądowych!
Warto tu wspomnieć, że przy rozpatrywaniu ofert na działa dla
Polski w roku 1937, jako jedną z wad proponowanej przez Francuzów baterii
firmy Schneider 305 mm francuscy specjaliści wojskowi wskazali na niemożność posadowienia wieży armatniej o tak wielkim ciężarze na
helskim, piaszczystym i podmokłym gruncie...
Jak widać Niemców ten problem nie
odstręczył....
Skąd wzięła się w Helu zaraz po wybuchu wojny tak wielka bateria?
W połowie lat 30-tych powstał ambitny plan rozbudowy
Kriegsmarine tzw.
Z-plan,
przewidujący m.in. budowę 4 lotniskowców... Przewidywano w nim także budowę
pancerników typu H
wyposażonych w 8 dział 40,64 cm firmy Krupp każdy.
Trzeba tu podkreślić, że pomimo iż London Naval Treaty z 1936
roku starał się wprowadzić ograniczenie kalibru dział do 14
cali, to wkrótce potem okazało się, że Japonia planuje
okręty z działami 16 i 18 cali, a w Niemczech prace badawcze nad
działami 16 cali rozpoczęto (mimo traktatowemu zakazowi) już w 1934 roku. Spowodowało to, że w 1937 roku USA
przeforsowały wycofanie tego punktu traktatu.
Plan "Z" zatwierdzono 29 stycznia 1939 roku przygotowując budowę dwóch pancerników.
15 lipca położono uroczyście stępkę pod pierwszy z
nich, ale wkrótce po wybuchu wojny, 10 października
Z-plan,
wstrzymano, w tym samym roku przerwano go, jako zbyt kosztowny i
niecelowy w warunkach szybko zmieniającej się sytuacji
militarnej w Europie i skierowano całość środków na budowę
U-Botów. Zmontowane już na pochylni 3500 ton konstrukcji
stalowej rozebrano i przeznaczono na inne cele.
Wyprodukowane już wcześniej ciężkie działa 406 mm, po wszechstronnych testach
ogniowych postanowiono zagospodarować bądź jako działa
kolejowe, bądź jako działa forteczne obrony wybrzeża.
Projektu wykorzystania tych dział jako kolejowych nie zrealizowano.
Masa kompletnej wieży dwu-działowej -
(przed decyzją o przebudowie na działa lądowe, wykonano co najmniej jedną wieżę dwudziałową, której konstrukcja nie została wykorzystana)
- wynosiła 1452 tony!
Ciekawostką jest, że działa
zaprojektowane do dwu-działowych wież pancerników, mimo przeznaczenia ich już do lądowych wież
jedno-działowych - wyprodukowano w wersjach ładowanych z prawej lub z lewej strony.
Rozważana była także propozycja, zaakceptowana przez Kruppa, zwiększenia kalibru tych dział do 16,54 cala (420 mm) przez
rozwiercenie luf dział, co dałoby w efekcie lufy długości 48 kalibrów.
Poniżej charakterystyka działa instalowanego finalnie na lądzie, w pojedynczej wieży i amunicji do niego:
40,64 cm Adolfkanone SK C/34 : (SK="Schiffskanone" - działo okrętowe, 34 określa rok zaprojektowania)
Typ wiezy: Schiessgerüst C.39
Całkowita waga wieży: ok. 400 ton
Grubość pancerza wieży: 5 cm
Masa działa: 160 ton
Długość lufy: 21,1 m
Masa lufy: 15,8 ton
Pocisk standardowy:
masa OKOŁO: 1030 kg (każdy pocisk jest ważony indywidualnie i ma na pancerzu wpisaną masę, używaną do obliczeń przy nastawianiu działa)
ilość prochu w pocisku: 282 kg
zasięg max: 42,8 km
długość pocisku: 194,9 cm (sprawdziłem, mierząc osobiście!)
Pocisk Adolfgranate
masa pocisku: 600 kg
ilość prochu w pocisku: 312 kg
zasięg max: 56 km
długość pocisku: 170,5 cm
ładunki miotające - dwuczęściowe: łuska 91 kg z ładunkiem 130 kg, oraz dodawany w zależności od zasięgu ładunek przedni w jedwabnym opakowaniu,
o zmiennej masie - od 160 kg do 205 kg.
Szybkostrzelność zależna od kąta podniesienia: 1-7 strzałów/min
Siła odrzutu zależna od kąta podniesienia: 580-635 ton
Lufy obliczone na 250-300 strzałów. (przy użyciu specjalnych koszulek wkładkowych)
Załogę jednego działa stanowi 68 ludzi, z tego 20 wewnątrz wieży działa.
Literatura na temat tych dział roi sie od błędów. Można się spotkać z
błędnymi
stwierdzeniami, że takich dział 16 calowych wyprodukowano tylko 7
sztuk, z czego 4 wysłano do Norwegii w 1942 roku - że jedno z nich
zostało utracone w wyniku zatopienia, a TRZY (nieprawda!) pozostałe
zamontowano w baterii Trondenes (także znanej pod nazwą - bateria Theo), gdzie były w użyciu do 1954
roku, a w 1968 zostały sprzedane na złom. Że podobno TRZY pozostałe
działa wyposażono jako działa kolejowe (kompletna bzdura, żaden dokument nie potwierdza takich informacji!),
że dwa z nich skierowano
na Hel do obrony Gdańska. Te ostatnie trzy(!) działa zabrano
następnie w końcu 1941 roku do Francji dla obrony kanału La
Manche (to akurat prawda).
Żadne dane źródłowe nie dają nawet cienia sugestii, co do twierdzeń podawanych w niektórych publikacjach, że którekolwiek z dział 406 mm
wyposażono początkowo jako działa kolejowe (nie mówiąc już o technicznym bezsensie przerabiania w ciągu jednego
roku działa morskiego na kolejowe i zaraz potem na stacjonarne działo obrony wybrzeża).
Niemcy mieli bardzo wiele dział kolejowych róznego kalibru i wielu autorów chronicznie te działa myli ze sobą.
Poznajmy informacje na temat dział 406 mm zgodne z łatwymi do udowodnienia faktami.
Policzmy dane,
pochodzące ze sprawdzonych źródeł -
przede wszystkim potwierdzonych informacji z norweskich muzeów, oraz z posiadanych
w Muzeum Obrony Wybrzeża niemieckich dzienników baterii Schleswig-Holstein:
Trzy działa 40,64 cm
skierowano w 1940 roku do Helu (Hela)
jako baterię
"Schleswig-Holstein" MKB 2 / MAA 119 - była to pierwsza stała bateria najcięższego kalibru na świecie(!!!), ale jak na razie
w żadnych dokumentach nie udało się w 100% potwierdzić numerów fabrycznych zainstalowanych tu dział.
Trzy działa o numerach fabrycznych 6, 7, i 10 zainstalowano latem 1943 na wyspie
Engeloya w Steigen (na płd-zach. od Narviku) jako
baterię MKB 4 / MAA 516
"Dietl"(gen. Eduard Dietl był dowódcą 20 Armi walczącej pod Narwikiem)
Muzeum Baterii Dietl w Steigen zaprzeczało, jakoby któreś z dział
miało zatonąć w czasie wojny w czasie transportu do
Norwegii. Z dział oddano strzały próbne - co najmniej po jednym z
każdego działa, co dokumentują zachowane w muzeum
fotografie. Działa pozostawały w gotowości bojowej do
ok.1954 roku, w 1968 roku zostaly sprzedane i przetopione
w hucie w Oslo. Można także spotkać informacje, że podobno (!?) w czasie transportu do Oslo
jedno z dział zatonęło.....
Jedno z pozostałych po działach stanowisk baterii
"Dietl" pokazuje fotografia.
Cztery działa o numerach fabrycznych 4, 5, 9, i 12 (proszę zwrócic uwagę na najwyższy numer działa,
to właśnie działo nr 12 jest udostępniane do zwiedzania!!!
zainstalowano- niewątpliwie jako skutek gorzkich doświadczeń słabości Niemców w bitwie o Narwik, jako
baterię MKB 5 / MAA 511 "Trondenes"na niezwykle silnie ufortyfikowanym półwyspie
koło Harstad (także znanej pod nazwą - bateria Theo, na płn.-zach. od Narviku) w 1943 roku.
Zainstalowano tam ponadto trzy działa 170 mm i 8 dział 88mm do obrony wybrzeża.
Dodatkowo, baterii tych broniły 44 działa przeciwlotnicze kalibru 20mm.
Działa te (wszystkie cztery!) nie były użyte w czasie wojny i stoją na swoich
stanowiskach, sprawne do dziś, a jedno z nich, w pełni odrestaurowane, jest udostępnione do
zwiedzania jako bateria - muzeum. Zobacz strony opracowane przez norweskich opiekunów tej baterii (po angielsku):
Martin Vahl Są to jedyne zachowane na świecie
działa lądowe tego kalibru. Ich ogrom przedstawia
fotografia działa "Barbara" (fot. Markku
Heiskari) -
Poniższa tabela - korygowana według dostępnych informacji uzyskanych przede wszystkim dzięki pomocy znawców tematu z Norwegii mozna poznac
numerację armat 40,6 cm, które były przeznaczone do baterii nadbrzeznych.
Nie wiadomo także, na jakim etapie zahamowano produkcję tych dział - dwa pancerniki byłyby po ukończeniu wyposażone aż w 16 takich dział...
W Meppen, na poligonie testowym w Niemczech podobno odnaleziono po wojnie lufę nr 19.
Istnienie i losy dział o numerach 13 do 18 sa dotychczas nieznane.
Byc może, po testach, zostały w czasie wojny przetopione jako złom.
numer fabryczny
działa
nazwa baterii
1
Schleswig-Holstein
2
Schleswig-Holstein
3
Schleswig-Holstein
4
Trondenes - wieża nr 2
5
Trondenes - wieza nr 3
6
Dietl - wieża nr 3
7
Dietl - wieża nr 2
8
Lindemann, na miejsce uszkodzonego działa nr 2
9
Trondenes - wieża nr 4
10
Dietl - wieża nr 1
11
przypuszczalnie zatopiona w trakcie transportu do Norwegii
12
Trondenes - wieża nr 1
Wyżej opisany bilans potwierdza niezbicie zamontowanie na bateriach
aż 11 takich dział.
- Jak na
razie autorom tej strony www nie udało się wyjasnić pozostałych
niezgodności spotykanych w różnych źródłach, mimo ożywionej korespondencji z muzeami w
Norwegii, Danii i próbą uzyskania informacji od firmy Krupp w Niemczech.
Najcięższym działem świata - ale nie lokowanym na stanowisku stałym, lecz na specjalnych torowiskach - był ukończony latem 1941 roku słynny Schwerer Gustav.
Od 1942 r. to działo zwano także DORA. (to jedno i to samo działo!).
Jak dotychczas, udało się potwierdzić wykonanie tylko jednego takiego działa, choć różne publikacje twierdzą bez pokrycia - że podobno wykonano także drugie.
NOTABENE:
Zastanawiająca jest tu używana przez Niemców nazwa DORA.
Tradycyjnie, kolejne działa niemieckich baterii nazywano: Anton, Bruno, Caesar i Dora.
Być może chodziło o zmylenie alianckiego wywiadu sugestią, że Niemcy mają nie jedno - ale aż 4 takie działa?
Schwerer Gustav to działo kolejowe kalibru 800 mm (80 cm) testowana koło Darłowa (Rügenwalde) a potem użyte w walkach o Sewastopol na Krymie. (fot.poniżej)
Działem o największym kalibrze świata - 914 mm - było doświadczalne działo amerykanskie Little David z 1945 roku,
mające niezwykle uproszczoną, nowatorską konstrukcję. (fot.poniżej)
Warto tu zaznaczyć, że drugim co do kalibru działem świata, jest słynne działo paradne - moskiewski "Car Puszka" z 1586 roku
- kalibru 890 mm.
=======
W latach od I wojny światowej do końca II wojny światowej najcięższe działa okrętowe produkowano w Japonii
(2 pancerniki typu YAMATO - działa 460 mm, 2 pancerniki typu NAGATO - działa 410 mm),
Wielkiej Brytanii (2 pancerniki typu NELSON - działa 406 mm)
i w USA (4 pancerniki typu South Dakota - działa 406 mm, 6 pancerników typu IOWA - działa 406 mm).
Mało kto wie, że takie działa projektowano także
w Związku Radzieckim, jako działa okrętowe kalibru 406,4 mm B-37 (wz.1937).
Zaplanowano wykonanie 12 takich dział w trójdziałowych wieżach do pancerników projektu 23 typu "Sovietski Sojuz. Pancerników tych nigdy nie ukończono.
Do wybuchu II Wojny Światowej fabryka
"Bolszewik" wykonała tylko jedno działo w jednodziałowej wieży.(fot.poniżej) Próby artyleryjskie wykazały zbyt duży rozrzut pocisków.
Działo to było podobno użyte w czasie obrony Leningradu, a obecnie jego jeden pocisk
znajduje się w Centralnym Muzeum Morskim w St.Petersburgu.
Powtórzymy tu raz jeszcze, że spotykane gdzieniegdzie teorie o zastosowaniu Adolfkanone
w Helu jako działa kolejowego nie znajdują ŻADNEGO POTWIERDZENIA.
Działa kolejowe miały na ogół sprawę odrzutu po strzale rozwiązaną bardzo prosto - odrzut cofał je po torach, a więc musiały strzelać wzdłuż położonego toru.
Nietypowym przykładem działa kolejowego ustawionego na stałym stanowisku osłonietym częściowo żelbetowym schronem - były 4 działa 340 mm produkcji francuskiej
umieszczone na łożach "kolebkowych" które mogły pochłaniac odrzut. Te działa baterii Plouharnel w Bretanii umieszczone były na nietypowych obrotnicach,
pozwalających w prosty sposób kierować działo na cel pod dość szerokim kątem.
Zdjęcie poniżej przedstawia wizytację gen. Erwina Rommla na zajętej przez Niemców bat. Plouharnel w kwietniu 1944 r.
Niezwykle solidna i przemyślana konstrukcja helskich stanowisk
artyleryjskich, świadczy jednoznacznie o posadowieniu tam gigantycznych dział w wieżach artyleryjskich od poczatku zaprojektowanych
do umieszczenia na stałych stanowiskach, osłonietych żelbetowymi schronami. Budowę obiektów tej trzydziałowej
baterii rozpoczęto niemal natychmiast po wybuchu wojny - na
przełomie lat
1939/40. Rolą baterii miała być obrona wielkiej bazy
floty niemieckiej, wielkiego poligonu morskiego i centrum stoczniowego w rejonie Zatoki Gdańskiej, a przede wszytkim portów
wojennych w Gdańsku, Gdyni i Helu.
Bateria składa się z trzech oddzielnych stanowisk artyleryjskich
wykonanych w formie częściowo zagłębionych w
ziemi, jednokondygnacyjnych schronów typu ciężkiego, dwu
oddzielnie położonych jednokondygnacyjnych magazynów
amunicyjnych oraz 9-cio kondygnacyjnej, wieży kierowania ogniem.
Każde ze stanowisk artyleryjskich składa sie z części koszarkowej, z kolistej działobitni i z części mieszczącej
4 podręczne magazymy amunicyjne oraz tunel kolejki transportowej.
Wszystkie 6 budowli wykonano z doskonałej jakości betonu
zbrojonego nieżebrowanymi prętami stalowymi i są one zachowane w
idealnym stanie do dziś.
W lutym 1940
roku, istniejący od X 1939 na Helu 15 Ersatz-Marine-Artillerie-Abteilung
przeformowano na 119 Marine-Artillerie-Abteilung (M.A.A.119)czyli Batalion
Artylerii Morskiej.
(Pod koniec 1942 rozwiązano go i poprzydzielano kompaniami do innych jednostek.)
Odnalezione ostatnio w Danii w "Museumscenter Hanstholm"
dokumenty niemieckie, w tym KTB (Dziennik Wojenny) Dowódcy Wschodniego Bałtyku i
Dziennik Oddziału Artylerii Morskiej 119.2. (19.6.41-29.6.42) przynoszą bezcenne
informacje historyczne:
1940-10-19 Według rozkazu O.K.M. (Dow. Marynarki Woj.) mają być na Helu wybudowane i ustawione w gotowości bojowej trzy działa kalibru 40,6 cm.
1941-05-15 Dwa działa baterii Schleswig Holstein M.A.A.119 w gotowości bojowej.
1941-06-07 M.A.A.119 Strzelanie próbne baterii Schleswig Holstein. Dwa działa po dwa wystrzały. Łuski kleszczą się po każdym wystrzale i trzeba je wyciągać siłą z lufy.
1941-06-07 M.A.A. 119: strzelanie próbne baterii "Schleswig Holstein". Działa I i II po dwa wystrzały. Łuski kleszczą się po każdym wystrzale i trzeba je wyciskać z lufy.
1941-06-13 M.A.A.119 Próbne strzelanie baterii Schleswig Holstein pod kierownictwem Urzędu Morskiej Artylerii Gdynia w obecności specjalnego wysłannika Dowództwa Marynarki Wojennej. Cel: stwierdzenie przyczyny zakleszczania się łusek i usunięcie tej przyczyny. Przyczynę usunięto przez zmniejszenie ładunku. Dwa działa w gotowości bojowej.
1941-08-08 Próbne strzelanie z II-go działa, 9 strzałów. Początek 10.45 koniec 17.30.
1941-09-03 Dalsze próbne strzelanie - 3 wystrzały
1941-09-03 "Po sprawdzeniu najbardziej korzystnego miejsca lokacji tej baterii, która stała się zbyteczną na Helu, proponuje ... z ukazanych miejsc: Skagen. Läsö i rejonu Calais, wybrać to ostatnie w celu wzmocnienia słabego północnego skrzydła Calais/Boulogne.
... Przed ostateczną decyzją ... przedłożyć do uzgodnienia Hitlerowi, który jest mocno zainteresowany zastosowaniem ciężkich baterii wybrzeża."
1941-10-03 Próbne strzelanie z działa III. 3 wystrzały.
1941-11-17 Działo II niesprawne. Demontaż łoża II.
1941-11-22 Działo I niesprawne (demontaż pancerza).
1941-12-21 M.A.A.119 melduje: bateria Schleswig Holstein niesprawna po zdemontowaniu części urządzeń do prowadzenia ognia.
1942-03-27 Sztab budowy umocnień w Gdyni melduje: śluzy amunicji, dźwignice i inne elementy baterii Schleswig Holstein zdemontowano i przesłano na wybrzeże Kanału La Manche.
Budowa stanowiska działa 40,6 cm w Helu - zdjęcie niemieckie z 1941 roku, nadesłane dzieki
uprzejmości p.Jensa Andersena - dyrektora duńskiego
"Museumscenter Hanstholm"
Zdjęcie wykonano ze szczytu suwnicy montażowej.
Pod koniec 1941
roku, dzięki szybkim postępom w zajmowaniu terenów ZSRR, cały Bałtyk został opanowany przez Niemców. (Aż do 1944 roku w tym rejonie
nie było żadnego zagrożenia ani od strony morza ani z powietrza.)
W obliczu zmienionej sytuacji na frontach i rosnącego zagrożenia inwazją z Wysp Brytyjskich w połowie 1941 r. zaczęto rozważać decyzję o zmianie lokalizacji baterii. We wrześniu 1941 r. zadecydowano o wyborze nowej lokalizacji we Francji
- helskie działa przewieziono do Francji i umieszczono na stanowiskach w Sangatte, tuż koło
Calais jako baterię Grossdeutschland, we wrześniu 1942 przemianowaną na "Lindemann" MKB 6 / MAA 244 - (nazwaną na cześć Kapitana zur Zee Ernsta
Lindemanna, dowódcy pancernika "Bismarck", który
zginął razem ze swoim okrętem 27 maja 1941 roku) - niecałe 10
km na na zachód od Calais. Działa te miały blokować żeglugę
na kanale La Manche, a nawet (ich zasięg na to pozwalał!)
ostrzeliwać Dover i okolice.
Wybudowano ciężkie stanowiska artyleryjskie zakryte także od góry, całkiem inne konstrukcyjnie niż te helskie.
Był to typ nazwany Regelbau S 262 i miał rozmiary: długość 42m, (50 m wraz z wejściem amunicyjnym) szerokość 35 m i wysokość 17 m.
Pierwsze strzały w kierunku Dover - po drugiej stronie kanału La Manche odpalono w listopadzie 1942.
Powyżej: fotografia lotnicza bat. Lindemann wykonana przez eskadrę fotograficzno-rozpoznawczą Królewskich Sił Powietrznych (RAF)
Była to największa bateria Wału Atlantyckiego. Przez ok. 2 lata czynnej służby każde
z dział wystrzeliło po ok.130 pocisków.
Liczne ataki bombowe Aliantów na baterie Lindemann nie odniosły skutku. Dopiero 3 września 1944 r. pocisk z brytyjskiego działa kolejowego uszkodził mechanizm podnoszenia w wieży Bruno.
W czasie inwazji Sił Sprzymierzonych na Francję bateria została zdobyta 25 września 1944
przez oddziały kanadyjskie, a następnie po zinwentaryzowaniu zniszczona przez saperów.
Resztki stanowisk baterii Lindemann zlikwidowano
i częściowo zasypano w czasie prac przy budowie tunelu pod Kanałem La Manche. Do dziś pozostały budowle pomocnicze baterii.
Wojsko Polskie wykorzystywało większość obiektów poniemieckiej baterii 406 mm. Niewykorzystanie pozostały tylko stanowisko nr 2 BRUNO
oraz wieża kierowania ogniem, które to obiekty objęło w 2006 roku nowo powstające wtedy
Muzeum Obrony Wybrzeża Stowarzyszenia
"Przyjaciele Helu" i udostępniło do zwiedzania wraz z licznymi ekspozycjami militarnymi
w obu tych obiektach.
W stanowisku nr 1 ANTON udostępniono od 2016 r. Muzeum Helu (oddział MOW), stanowisko nr 3 CAESAR jest obecnie także zarządzane
przez MOW - odbywają sie w nim rozlicze imprezy militarne.
W magazynach amunicyjnych baterii Schleswig-Holstein, do których dojeżdża się ze stanowiska BRUNO kolejką amunicyjną MOW ulokowany
jest od 2013 r. kolejny oddział MOW - Muzeum Kolei Helskich.
Aby dotrzeć do Muzeum Obrony Wybrzeża, trzeba wyjść szosą z Helu w kierunku
Juraty, minąć przejazd kolejowy i pierwszy ogrodzony teren wojskowy, znajdujący
się po prawej ręce (to byłe stanowisko działa nr.1 - ANTON), a
następnie przy nowym, widocznym parkingu Muzeum skręcić w pierwszą utwardzoną drogę w prawo (w kierunku
Bałtyku). Za ok 300m, wychodzimy na ogrodzony teren obiektu Muzeum -
ukryty w lesie bunkier - to byłe stanowisko działa nr 2 BRUNO.
Jeśli z szosy nie skręcimy w prawo, lecz pójdziemy nią ok.
200 m dalej i skręcimy na końcu parkingów w lewo (w stronę zatoki), to droga
doprowadzi nas do
potężnej betonowej, dziewięcio-kondygnacyjnej,
górującej nad lasem niemieckiej wieży kierowania ogniem
- także obecnie części Muzeum Obrony Wybrzeża. Ze szczytu
(30 m)
tzw. "Mysiej
Wieży" fascynujący widok - lornetka i dobra pogoda konieczne!
Poniżej podajemy opis jednego z
takich stanowisk, wraz z rysunkiem.
części bunkra zaznaczone na
jasno-zielono są wyższe, części zaznaczone na
ciemno-zielono – niższe.
czerwone strzałki pokazują wejścia do
bunkra
ciemno-zielona, dolna część A– część
koszarowa, elektrownia, wentylatornia i zbiorniki paliwa
jasno-zielona górna część B – magazyny
amunicyjne – oddzielne na pociski, oddzielnie na
ładunki miotające. Wewnątrz tej części bunkra we
wszystkich pomieszczeniach umocowane są na stropie belki
jezdne do wciągników służących do transportowania
pocisków i ładunków. Środkiem tej części bunkra
prowadził tor kolejki wąskotorowej - zaznaczony
cienką, czarną linią, zamykany z obu stron bramami.
Z prawej strony rysunku ciągnie się
“aleja” C z betonowych słupów połączonych ze sobą
poziomymi żelbetowymi belkami – była to
konstrukcja gigantycznego dźwigu bramowego, oraz zakryta
od góry bocznica normalnotorowa.
Na głęboko posadowionym żelbetowym
bloku D,
na potężnych stalowych łożyskach na środku obrotnicy
osadzona była wieża z działem 40,6 cm (16").
Wspierała się ona swoją tylną częścią na stalowym
kręgu-torze E. W korytarzu (na planie nr 15) między betonową ścianą
wspierającą krąg E a ścianą samego bunkra jeździły dwa napędzane ręcznie wózki amunicyjne, na które
przez specjalne okna/śluzy w części B bunkra podawano ładunki i pociski
i dowożono je pod tylną część wieży.
Po wewnętrznej stronie tego korytarza są jeszcze drugie szyny, dla podparcia
konstrukcji windy amunicyjnej wiszącej z tylnej części wieży.
wejście na dole rysunku (1), wąskie,
prowadzące przez bronioną śluzę - w widoczny sposób
przeznaczone do eksploatacji w warunkach bojowych. Tu
jedyne zachowane (w chwili obecnej) oryginalne drzwi do
bunkra.
wjazd techniczny z prawej strony rysunku, od strony
"alei" szeroki, montażowy, pozwalający na
transport cięzkich urządzeń do pomieszczeń
elektrowni, kotłowni i wentylatorni.
The Illustrated Encyclopedia of 20th
Century Weapons and Warfare - Bernard Fitzsimmons
kwartalnik "Eksplorator" nr 7
W.Pater - "Fortyfikacje...." -
broszurka "ochrona zabytków architektury
obronnej" Gdynia-Hel 2-4 X 1998
Marcin Dudek - "Helskie działa Navarony" -
artykuł w "ODKRYWCY
" 2004-08-26
Marcin Dudek - Schleswig-Holstein czyli helskie działa Navarony (Zeszyt 1 wyd.2) - Stowarzyszenie "Przyjaciele Helu", 2004 r.
Władysław Szarski - CIEKAWOSTKI NAJCIĘŻSZEJ ARTYLERII (Zeszyt 9) - Muzeum Obrony Wybrzeża, 2009 r.
Władysław Szarski - Bateria 40,6 cm Schleswig-Holstein i inne "Adolfkanonen" (Zeszyt 1) - Muzeum Obrony Wybrzeża, 2022 r.
Zeszyt 9 -
Ciekawostki najcięższej artylerii - Władysław Szarski
(CIEKAWOSTKI NAJCIĘŻSZEJ ARTYLERII) 56 str. - Historie największych i najciekawszych armat i baterii świata, 2009 rok
Jeśli chcesz zakupić (zeszyt nr 9 lub nr 1) - wyślij mail
z tematem "zeszyty helskie" na adres: mow(at)helmuzeum.pl
Rozdziały Zeszytu 9:
1 - KALIBRY DZIAŁ
2 - CAR PUSZKA - 890 mm
3 - ARMATA RODMANA - 508 mm
4 - FORT RINELLA - 450 mm
5 - FORT OSKARSBORG - 280 mm
6 - GRUBA BERTA - 420 mm
7 - ŠKODA MÖRSER - 420 mm
8 - HMS FURIOUS - 457 mm
9 - FORT DRUM - 356 mm
10 - DZIAŁO PARYSKIE - 210 mm
11 - 16-to CALÓWKI USA - 406 mm
12 - MAKSYM GORKI - 305 mm
13 - FIŃSKIE BATERIE 305 mm
14 - KARL MÖRSER - 600 mm
15 - NAJWIĘKSZE PANCERNIKI ŚWIATA 460 mm
16 - BATERIA SCHLESWIG-HOLSTEIN - 406 mm
17 - GUSTAV - DORA - 800 mm
18 - MIRUS NA GUERNSEY - 305 mm
19 - LITTLE DAVID 914 mm
20 - ATOMIC ANNIE - 280 mm
21 - OKA - 420 m
22 - PROJEKT HARP - 406 mm
23 - NAJWIĘKSZE DZIAŁO W POWIETRZU
24 - CHIŃSKIE SUPER-DZIAŁO
25 - KONTROLA PROWADZENIA OGNIA
Autorzy
zdjęć na tej stronie to: Morten Kasbergsen, Markku Heiskari, Stig Petterson i Władysław Szarski
(publikacja za zgodą autorów)
Jakakolwiek
publikacja tych zdjęć, lub ich fragmentów, bez zgody
autorów stanowi naruszenie praw autorskich.