herb Helu..

Port rybacki i jachtowy

tu zawsze swieci slonce.. (ostatnia aktualizacja 9 -XI- 2013)

(Opracowane z sympatyczną pomocą Marka Krzyczkowskiego)
Dane o historii powstania portu zaczerpnieto z broszury prof. Andrzeja Ropelewskiego - "Z historii helskiego portu" (Gdynia 2011)

pierwszy port w Helu Decyzja budowy pierwszego portu w Helu była podjetą 31 lipca 1887 roku inicjatywą Zachodnio-Pruskiego Związku Rybackiego. Projekt tego portu opracował E Kummer - królewski inspektor budowy portów i inspektor rybołówstwa obszaru Zatoki Gdańskiej.
Port powstał w latach 1892-1893 w bezpośredniej bliskości cypla helskiego, na przybrzeżnej mieliźnie o szerokości ok. 350 m.
Falochron osłaniajacy port od zachodu zbudowano w kształcie 356 metrowego łuku. Konstrukcję falochronu wykonano jako podwójną drewnianą palisadę, której środek wypełniono kamieniami na 50. centymetrowej podkładce z faszyny. Na tej konstrukcji ułożono drewniany pomost. Wykorzystano naturalne ukształtowanie dna, rezygnując z kosztownych prac pogłębiarskich. Przy zakończeniu falochronu głebokośc wody nieco przekraczała 3 m - co umożliwiało wchodzenie jednostek o maksymalnym zanurzeniu 3 m. W niewielkiej odległości od główki falochronu zachodniego mielizna opada do głębokości 25-35 m, co umożliwiało kotwiczenie większych jednostek w bezpośredniej bliskości portu.
Wkrótce potem zbudowano prostopadły do lądu, 124 metrowy falochron wschodni tej samej konstrukcji.

Ataki morza a szczególnie potężny sztorm z 9/10 stycznia 1914 r. spowodowały konieczność zamknięcia portu na tydzień dla prowizorycznej naprawy zniszczeń.

Drewniane konstrukcje wymieniono częściowo dopiero w 1921 roku. W latach międzywojennych była to największa polska baza rybołówstwa. W 1921 roku było tu zarejestrowanych w sumie 180 rybaków, 42 kutry motorowe i 175 rybackich łodzi żaglowo-motorowych.
1923 - zastąpiono drewno betonową nadbudową, a przy okazji przedłużono falochron zachodni pełniący funkcję mola.

Powiększenie W początkach 1927 roku Ministerstwo Komunikacji troszcząc się o dogodne połączenie Gdyni z Helem zamówiło w stoczni w Gdańsku dwa statki "Gdańsk" i "Gdynia" o pojemności po ok.250 ton każdy i stworzyło w towarzystwie "Żegluga" dział przybrzeżnej żeglugi pod kierownictwem "Znaczy Kapitana" - kpt.ż.wlk. Mamerta Stankiewicza. Ustalono, że w Gdyni należy wybudować nowy pomost naprzeciwko Domu Kuracyjnego, a w Helu pogłębić port, używany dotychczas tylko przez małe kutry rybackie. Port pogłębiono do 3-4 m, a dla wygody pasażerów dobudowano drewniane pomosty przy falochronach.
Na początek pierwszego sezonu wynajęto w Rostocku statek zdolny do przewozu 150 osób z niemiecką załogą i niemieckim kapitanem. Kapitan ten, po najechaniu po pijanemu na łódkę wiozącą wczasowiczki na redzie Gdyni został uwięziony, a następnie odesłany do Niemiec. Zastąpił go po kilku dniach kpt.Kniaziew mianowany przez stronę polska. Wkrótce wynajęty statek został zastąpiony przez nowiutki "Gdańsk" pod dowództwem kpt.Pacewicza. Do portu w Helu statek wycieczkowy mógł wchodzić tylko przy dobrej pogodzie, przy nieco silniejszym wietrze stawał na kotwicy, a pasażerów dowożono kutrem rybackim. Statek kursował na trasie Gdańsk-Sopot-Gdynia-(Jastarnia ???)-Hel. W parę tygodni później, jako drugi ruszył statek "Gdynia" z kpt Rynckim. "Gdynię" uruchomiono na trasach do portu na Bornholmie, Kopenhagi, Sztokholmu i Visby. Po sezonie stwierdzono, że oba te statki te okazały się za duże i za drogie na trasę do Helu. Opracowano więc specyfikację i zamówiono dwa statki w stoczni Palmersa, niedaleko Newcastle, z terminem dostarczenia na poczatek sezonu 1928. Doraźnie wyremontowano i przystosowano statek kołowy odnaleziony w Toruniu, który pod nazwą "Zagłoba" przez parę lat pomyślnie obsługiwał tę trasę.

port w Helu po rozbudowie 1929-34 - dokonano znaczącej przebudowy portu - do "długiego" falochronu zachodniego dobudowano przedłużenie w formie litery "Y". - port uzyskał kształt podobny do obecnego.

W 1944 r. falochron zachodni został na skutek działań wojennych częściowo zniszczony.

Po wojnie w latach 50-tych port znacznie rozbudowano, budując m.in. od strony dawnej plaży betonowe nabrzeża o łącznej długości 530 m i zabudowując go ohydnymi halami przemysłowymi zasłaniającymi miasteczko od strony Zatoki. Ponadto osłonięto port długim ponad 500 m, wybiegającym w morze falochronem, oddanym do użytku po długotrwałej przebudowie w 1999 roku.

pirs-poprzeczny Port ciagle jeszcze otwarty od strony południowej, zyskał oddany wiosną 2001 roku pirs wewnętrzny, zasłaniający basen jachtowy przed atakami morza.

Po falochronach stale, przy każdej pogodzie, spacerują miłośnicy morza.



Przy wejściu do portu od strony lądu stoi na wzniesieniu rybacki krzyż wotywny -zobacz!- z 1985 roku z napisem:
"Ten krzyż nadzieją tych braci, którzy wyszli w morze a nie wrócili i tych, którzy wychodzą, aby szczęśliwie wracali"
Krzyż był olinowany na podobieństwo masztu i przybrany różnymi morskimi detalami. W czasie "odnawiania" w 2002 roku został pozbawiony takielunku i wielu innych elementów.

W Helskim porcie oprócz kutrów prywatnych działają dwa przedsiębiorstwa:
Zarząd Portu Morskiego Hel "Koga" Spółka z o.o. i założone w 1993 roku Przedsiebiorstwo Połowowo-Przetwórcze
"Koga Maris" Spółka z o.o. posiadająca 3 własne 24-metrowe kutry: "HEL-102", "HEL-111", "HEL-112",

W porcie rybackim, oprócz około 25 kutrów różnej wielkości, zawijają statki "Białej Floty" oraz jachty z wielu krajów, odprawiane w otwartej w 1996 roku komorze celnej w Helu.

Szerokość wejścia do portu wynosi 85 m, światła wejściowe znajdują się na główkach falochronów. Basen wewnętrzny odgrodzony od pozostałej części portu betonowym pirsem oraz południowo-wschodnia część portu są portem rybackim.
Stąd także, w sezonie, kilka razy dziennie wypływają kutry i stateczki spacerowe wożące turystów na morskie wycieczki.
Pomiędzy pirsem rybackim a falochronem zachodnim, osłonięty poprzecznym pirsem wewnętrznym znajduje się basen żeglarski (zajrzyj tutaj, jeśli jesteś żeglarzem!) z wygodnym, szerokim wejściem.

A po zwiedzaniu portu, niemal wszędzie w Helu zaproszą na swieżą, świetną smażoną rybkę.....

Od 1 lipca 2000 uruchomiono wreszcie, po długim oczekiwaniu, na terenie portu, na połowie długości falochronu zachodniego dwa kontenery sanitarne z WC i prysznicami
- niestety były czynne tylko w dzień i płatne.

pomost pływajacy Przed sezonem 2004 Zainstalowano w basenie jachtowym pierwsze pływające pomosty ułatwiające cumowanie jachtów. Pomostów tych ciagle przybywa, duża rozbudowa basenu jachtowego miała miejsce w 2013 roku - szczegóły i aktualności można znaleźć na stronie ==tylko dla żeglarzy== .

helskie jajo W 2006 roku obok kontenerów stojących na rozszerzeniu mola oddano do użytku budynek zwany "helskim jajem" W założeniu miało to być centrum życia portowego, z barem, restauracją, informacją żeglarską i innymi usługami. W rzeczywistości postawiono budynek ciasny, wewnątrz ciemnawy - niemal pozbawiony okien, (te czarne prostokąty widoczne z prawej strony zdjęcia to nie okna, lecz podgrzewacze wody!) niepraktyczny i mało użyteczny.
W 2007 roku toalety i prysznice znalazly się wyłacznie w "jaju". Okazało się to jednak na tyle bezużyteczne, że w następnych latach znów OBOK jaja stanął kontener sanitarny i (WC + prysznice), oraz drugi kontener z kasami żeglugi. Wnętrze jaja odstrasza wąskim i mrocznym wejściem, a kolejni dzierżawcy tego obiektu mają wielkie kłopoty z rentownością.

Tam, gdzie największym skarbem sa widoki morza i swieże powietrze - ten ciemny i ciasny budynek jest czymś wyjatkowo nietrafionym. Chyba jedyne, coby mogło ten stan poprawić - to całkowita rozbiórka i postawienie przestronnego i bogato przeszkolonego budynku z wejściami z każdej strony. Obecnie, "jajo" obrośniete w lecie niezliczonymi kontenerami, kioskami, smażalniami i róznorodnymi automatami jest jednym z najpaskudniej wyglądających miejsc w Helu...

Każdy znajdzie tu coś dla siebie........

na tych stronach wkrótce dalsze ciekawostki i informacje........

Jeśli byłeś w Helu, lub jeśli chcesz tam pojechać, jeśli Cię ta strona zainteresowała -

odwiedzaj nas często i powiedz innym!!!

tu zawsze swieci slonce..